Prawo spółek | październik 2020

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – wady i zalety

| 7 minut

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - wady i zalety.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wkracza na podium jako główna forma prowadzenia działalności gospodarczej i nie ma w tym przypadku.

Pomimo pojawiających się jeszcze stereotypów dotyczących spółki z o.o., coraz więcej przedsiębiorców woli założyć spółkę z o.o. zamiast prowadzić jednoosobową działalność lub wikłać się w spółki cywilne czy jawne.

Dlaczego tak się dzieje? Spółka z o.o. to to po prostu lepsza forma prawna i jestem przekonany, że już niedługo większość przedsiębiorców będzie prowadziło takie spółki.

Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością łatwo założyć, nie trzeba mieć żadnych wspólników, wcale nie jest droga, a do tego niemalże wyłącza osobistą odpowiedzialność za długi.

Jak to się dzieje? Wszystko poniżej.
 

Spółka z o.o. – odpowiedzialność wspólników i zarządu

Zgodnie z powyższym wstępem, największą zaletą spółki z o.o. jest ograniczona odpowiedzialność – wynika to nawet z jej nazwy

Na czym polega to ograniczenie? Można je podzielić na dwa rodzaje:

  1.  Ograniczenie odpowiedzialności wspólników spółki z o.o.
  2.  Oraz ograniczenie odpowiedzialności zarządu spółki z o.o.


Odnosząc się do odpowiedzialności wspólników – ich odpowiedzialność jest ograniczona wyłączne do wartości, które włożyli do spółki. Ponieważ to co wspólnik wniósł do spółki staje się własnością spółki (np. pieniądze albo inne wartości w ramach aportu), trzeba liczyć się z ryzykiem, że jeżeli spółka splajtuje – to wspólnik nic z tego nie odzyska.

Wspólnik nie odpowiada jednak ponad to – a więc nie poniesie odpowiedzialności za długi spółki, nieudane inwestycje itp. Jak to dokładnie działa będzie najlepiej wyjaśnić na (uproszczonym) przykładzie:

Jan i Paweł zakładają spółkę XYZ Sp. z o.o. i stają się jej wspólnikami. Wpłacają do niej po 20 tys zł każdy, do tego Jan wnosi aportem komputer, a Paweł drukarkę. Załóżmy, że spółka nie radzi sobie najlepiej i ma 200 tys zł długu. Wierzyciele rozpoczynają egzekucje z majątku spółki, która pozwala na odzyskanie łącznie 40 tys zł. W związku z czym:

  1.  Jan ani Paweł nie odzyskają wpłaconych 20 tys. zł,
  2.  Jan nie odzyska komputera,
  3.  a Paweł nie odzyska drukarki


Pieniądze i sprzęt przepadają na rzecz wierzycieli. Wciąż pozostaje jednak 160 tys zł długu. I za ten dług ani Jan ani Paweł (jako wspólnicy) nie poniosą odpowiedzialności. Nieważne więc ile mają prywatnego majątku, ile gotówki, domów czy samochodów – żaden z nich nie zostanie zajęty na spłatę długu spółki.

Faktycznie więc ich odpowiedzialność jest ograniczona jedynie do tego, co wnieśli do spółki.

Jak działa ograniczenie odpowiedzialności zarządu ? Cóż, odpowiedzialność członków zarządu jest w teorii sporo szersza, jednak w praktyce – wciąż niewielka.

Zasadą jest (art. 299 ksh), że jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania – całym swoim majątkiem.

Wracając więc do przykładu opisanego wyżej – jeżeli Jan i Paweł byliby w zarządzie spółki XYZ Sp. o.o. to odpowiadaliby za pozostałe do spłaty 160 tys. zł długu własnymi majątkami.

Odpowiedzialność członków zarządu jest solidarna, a więc każdy z nich jest odpowiedzialny za całe 160 tys. zł. To spore ułatwienie dla wierzycieli, wystarczy że przynajmniej jeden z członków zarządu ma majątek aby odzyskać pieniądze.

Tyle tylko, że ta odpowiedzialność podlega znaczącym ograniczeniom. Dzięki zasadom opisanym także w art. 299 ksh (§ 2) można tą odpowiedzialność w całości wyłączyć – a więc nie odpowiadać zupełnie za nic.

Jakie to zasady? Członek zarządu może się zwolnić z odpowiedzialności za długi spółki jeżeli wykaże:

  1.  Że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo
  2.  Że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo
  3.  Że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.
     

W praktyce prowadzenia biznesu te trzy możliwości dają dużą szansę na zupełnie uniknięcie odpowiedzialności przez zarząd spółki. Wystarczy spełnienie jedynie jednej z tych opisanych przesłanek. Jeżeli zarząd należycie pilnuje spraw spółki – zwolnienie się z odpowiedzialności poprzez np. złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości pozostaje w jego rękach.
 


Masz dodatkowe pytania lub wątpliwości? Napisz do nas: 

https://sawaryn.com/kontakt.html


 

Spółka z o.o. z jednym wspólnikiem

Czy zamiast zakładania działalności gospodarczej, można założyć jednoosobową spółę z o.o.? Taką, w której ta sama osoba będzie jedynym udziałowcem i członkiem zarządu?

Oczywiście, że tak! Ponieważ spółka z o.o. to spółka kapitałowa, to – wbrew nazwie – nie trzeba mieć żadnych wspólników (poza sobą samym) by ją założyć. Każdy Jan Kowalski może założyć spółkę z o.o., w której obejmie 100% udziałów i jednocześnie będzie jedynym członkiem zarządu.

Zamiast zakładać więc jednoosobową działalność, można jednoosobowo założyć spółkę z o.o. i czerpać ze wszystkich opisanych korzyści tej formy działalności.

Wadą jednoosobowej spółki z o.o. jest konieczność płacenia ZUS – o tym piszę więcej w akapicie poniżej.

 

Spółka z o.o a ZUS

Zasady są bardzo proste:

  1.  Wspólnicy a ZUS - jeżeli spółka ma przynajmniej dwóch wspólników (udziałowców) to żaden z nich nie płaci składek ZUS.
  2.  Wynagrodzenie członka zarządu a ZUS – wynagrodzenie wypłacane na podstawie uchwały o powołaniu na stanowisko członka zarządu jest zwolnione z ZUS. Jeżeli członek zarządu jest zatrudniony w spółce na umowie o pracę lub zlecenie – ZUS rozlicza się na normalnych zasadach.
     

Wracając więc do jednoosobowej spółki z o.o. – jej wadą jest konieczność opłacania przez jednoosobowego wspólnika składki ZUS – jeżeli nie ma żadnego innego tytułu do ZUS, to niestety ZUS opłaca się w pełnej wysokości, tak jakby wspólnik prowadził jednoosobową działalność gospodarczą.

Rozwiązaniem dla tej sytuacji jest posiadania wspólnika w spółce – to może być ktokolwiek np. z najbliższego otoczenia. Wystarcz aby objął np. 5% udziałów w spółce i obowiązek zapłaty ZUS znika. Ponieważ, jak pisałem wcześniej, wspólnik spółki z o.o. nie odpowiada za jej długi, warto zakładając spółkę dołączyć do jej składu np. żonę lub męża, brata lub rodziców (o ile nie mamy naturalnych kandydatów na wspólników). To pozwoli na pozbycie się obowiązku zapłaty ZUS przez głównego wspólnika, który w rzeczywistości będzie prowadził działalność poprzez spółkę.
 

Spółka z o.o. – podatki

Jakie podatki płaci się w spółce z o.o. ?

Wadą spółki z o.o. jest podwójne opodatkowanie. A więc, w pierwszej kolejności podatek dochodowy płaci spółka (CIT), a jeżeli wypłaci zyski swoim wspólnikom – to podatek płacą jeszcze wspólnicy (PIT). Sposób opodatkowania dobrze przedstawia poniższa grafika:
 


Podatek płacony przez spółkę może wynosić 9% lub 19%. Z niższego opodatkowania mogą korzystać spółki, w których przychody osiągnięte w roku podatkowym nie przekroczyły kwoty odpowiadającej równowartości 1 200 000 euro przeliczonej na złotówki według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy dzień roboczy roku podatkowego. Po przekroczeniu tego poziomu przychodów, spółka płaci podatek 19%.
 


Masz dodatkowe pytania lub wątpliwości? Napisz do nas: 

https://sawaryn.com/kontakt.html


 

Jak uniknąć podwójnego opodatkowania w spółce z o.o. ?

Jak ominąć podwójne opodatkowanie? Jak wypłacać środki ze spółki z o.o. aby nie płacić dwa razy podatku? Na szczęcie jest na to sporo legalnych sposób, które będą pomocne szczególnie w przypadku małych spółek. Aby nie płacić dwa razy podatku … trzeba zadbać aby spółka nie miała dochodu. Oto kilka sposobów jak to zrobić:

  1.  Objąć stanowisko członka zarządu w spółce z wynagrodzeniem wypłacanym na podstawie uchwały – korzystne jest zwolnienie tego wynagrodzenia z ZUS,
  2.  Zawrzeć umowę zlecenia pomiędzy spółką, a własną działalnością gospodarczą i wystawiać na spółkę faktury,
  3.  Zawrzeć ze spółką umowę o dzieło i wystawić z tego tytułu rachunek – tu oczywiście muszą być podstawy to zawarcia takiej umowy,
  4.  Wynająć spółce własny lokal i pobierać z tego tytułu wynagrodzenie z najmu,
  5.  Obciążać spółki kosztami własnych podróży służbowych - wypłata środków dla wspólnika jako zwrot poniesionych wydatków na podróż służbową, delegację lub szkolenie stanowią koszt dla spółki.
     

Wszystkie wyżej opisane działania powodują, że po stronie spółki powstaje koszt podatkowy, a zatem pomniejszamy dochód od którego trzeba płacić podatek. Nie jest jednak tak, że każde z tych działań można podejmować dowolnie – każde z nich wymaga spełnienia odpowiednich warunków.

Jak wypłacać pieniądze ze spółki bez podwójnego opodatkowania opisałem dokładnie w tym miejscu – zapraszam do przeczytania.

 

Wadu i zalety spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – podsumowanie

W moim subiektywnym odczuciu, spółka z o.o. to korzystna forma prowadzenia działalności, posiadająca znacznie więcej zalet niż wad.

Być może prowadzenie spółki z o.o. to więcej formalności czy też nieco wyższe koszty obsługi ale w porównaniu do zalet – możliwości oszczędzenia ZUS, uchylenia się od odpowiedzialności – porównanie wypada korzystniej po stronie zysków.

Osobiście wolałbym założyć spółkę z o.o. niż prowadzić jednoosobową działalność lub inną formę działalności. Zapraszam także do zapoznania się z wpisem wyjaśniającym w sposób bardziej ogólny, co to jest spółka z o.o. oraz jak ją założyć – dostępnym tutaj.

Artykuł to za mało?

Jeśli wciąż nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania lub potrzebujesz konsultacji - skorzystaj z bezpłatnej porady prawnej!

Wypełnij formularz kontaktowy, porozmawiajmy

Skontaktuj się

Proponowane artykuły