Nowe uprawnienia PIP w 2026: jak przygotować firmę na reklasyfikację umów B2B
Kancelaria Sawaryn & Partnerzy
W tym webinarze Krzysztof Maciączyk (radca prawny, partner w Kancelarii Sawaryn & Partnerzy) omawia planowane zmiany w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy, ich wpływ na modele współpracy B2B oraz konkretne kroki przygotowawcze dla firm.
5 najważniejszych wniosków
- PIP zyska prawo do administracyjnej reklasyfikacji umów B2B na stosunek pracy w drodze decyzji z rygorem natychmiastowej wykonalności, bez konieczności kierowania sprawy do sądu.
- Reklasyfikacja może objąć okres do trzech lat wstecz od daty wszczęcia kontroli, co generuje obowiązek wyrównania składek ZUS, ekwiwalentów za urlopy i nadgodzin.
- PIP uzyska dostęp do baz danych ZUS i KAS, co umożliwi precyzyjne typowanie firm do kontroli na podstawie wzorców fakturowania i struktury zatrudnienia.
- Treść umowy nie chroni przed reklasyfikacją, jeśli codzienna współpraca wygląda jak stosunek pracy: narzucone godziny, polecenia służbowe, identyczne procesy HR.
- Rozliczenia projektowe, ocena rezultatów i swoboda organizacji pracy to filary modelu B2B, który ogranicza ryzyko uznania współpracy za ukryty etat.
Dobre praktyki i wnioski z webinaru
Rygor natychmiastowej wykonalności: co to oznacza dla Twojego budżetu
Zmiana, która najbardziej uderza w firmy korzystające z kontraktorów B2B, to tryb wydawania decyzji. Do tej pory PIP mógł jedynie skierować sprawę do sądu. Proces trwał miesiącami, czasem latami. Firma miała czas na przygotowanie argumentów i zachowanie dotychczasowego modelu współpracy.
Po wejściu nowych przepisów inspektor PIP wyda decyzję administracyjną z rygorem natychmiastowej wykonalności. Od dnia doręczenia decyzji kontraktor staje się pracownikiem. Firma ponosi pełne koszty pracodawcy: składki ZUS, zaliczki na podatek, urlopy, chorobowe, szkolenia BHP.
„Jeżeli po przeprowadzeniu kontroli inspektor stwierdzi, że mamy do czynienia z umową o pracę, to z dniem doręczenia tej decyzji mamy pracownika z wszystkimi konsekwencjami prawnymi z tym związanymi.”
Krzysztof Maciączyk
Odwołanie nie wstrzymuje automatycznie wykonania decyzji. Wstrzymanie wymaga odrębnego wniosku i wykazania ryzyka nieodwracalnych skutków, takich jak niewypłacalność czy konieczność restrukturyzacji. Sam wzrost kosztów zatrudnienia nie wystarczy jako przesłanka.
Dla firmy z 30 kontraktorami na B2B, przy średniej fakturze 18 000 zł netto, reklasyfikacja oznacza dodatkowe 160 000 do 220 000 zł miesięcznie. Z dnia na dzień. Bez możliwości rozwiązania umowy z tego powodu.
Analityka danych ZUS i KAS: dlaczego poprawna umowa już nie wystarczy
PIP uzyska dostęp do informacji, które do tej pory były poza jego zasięgiem. Dane z ZUS pokażą, ilu pracowników i zleceniobiorców zgłasza dany podmiot, z jakimi kodami ubezpieczenia i w jakich datach. Dane z Krajowej Administracji Skarbowej ujawnią wzorce fakturowania z JPK: kto wystawia faktury na kogo, w jakiej kwocie, z jaką regularnością.
Połączenie tych danych pozwala na automatyczne typowanie firm do kontroli. Jeśli pod jednym adresem zarejestrowanych jest kilkadziesiąt jednoosobowych działalności gospodarczych, każda wystawia co miesiąc fakturę na ten sam podmiot w zbliżonej kwocie i nie ma innych kontrahentów, to obraz dla inspektora jest jednoznaczny.
Główny Inspektor Pracy publicznie wskazał, że na podstawie danych z ZUS i KAS zidentyfikowano już około 18 000 podmiotów do potencjalnej kontroli. W 2026 roku planowanych jest około 200 kontroli opartych na nowych uprawnieniach, z naciskiem na działania edukacyjne. To daje czas, ale nie daje gwarancji.
Zmiana nazwy dokumentu z „umowa o pracę” na „umowa o współpracę” nic nie zmieni. Art. 22 par. 1(1) Kodeksu pracy jest jednoznaczny: zatrudnienie na warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy jest stosunkiem pracy, bez względu na nazwę umowy.
Zatarcie granic między B2B a UoP: błędy, które tworzą dowody dla inspektora
Najczęstszym źródłem ryzyka nie jest treść umowy, ale codzienna praktyka zarządzania zespołem. Krzysztof Maciączyk wskazał konkretne zachowania, które inspektorzy traktują jako cechy stosunku pracy:
Podporządkowanie. Kontraktor otrzymuje bieżące polecenia służbowe, ma narzucone godziny dostępności (np. 9:00 do 17:00), musi uczestniczyć w obowiązkowych daily standupach i raportować czas pracy. Team lead wyznacza mu zadania w trybie „teraz to, teraz tamto”.
Osobiste świadczenie pracy. Umowa zakazuje korzystania z podwykonawców. Kontraktor jest jedyną osobą realizującą zadania. Firma nie zaakceptowałaby zastępstwa, mimo że umowa formalnie tego nie wyklucza.
Identyczne procesy HR. Kontraktor przechodzi ten sam onboarding co pracownik etatowy. Korzysta z tych samych benefitów: karta sportowa, prywatna opieka medyczna, firmowy sprzęt. Jest wpisany do tych samych regulaminów premiowania. Uczestniczy w integracjach zespołowych.
„Na pewno warto sobie przeszkolić w ogóle pion menadżerów, żeby wiedzieli jak powinni też obchodzić się z kontraktorami czy z osobami na B2B. No bo człowiek na B2B to nie pracownik. To musi być po prostu pewne rozróżnienie do tego, jak my te osoby traktujemy.”
Krzysztof Maciączyk
Problem w tym, że menedżerowie operacyjni zwykle nie myślą w kategoriach prawa pracy. Team lead, który wymaga zgłaszania urlopów przez firmowy system, nie wie, że właśnie stworzył argument za reklasyfikacją. Engineering manager, który ustala „core hours” dla całego zespołu bez rozróżnienia na formę współpracy, wypełnia kryterium podporządkowania.
Jak wdrożyć te wnioski w praktyce
Krok 1: Zmapuj stan faktyczny (tydzień 1 do 2)
Zacznij od przeglądu, a nie od dokumentów. Ustal: ile osób współpracuje z firmą na B2B, kto zarządza ich czasem, jakie procesy HR ich obejmują, czy korzystają z tych samych narzędzi i benefitów co pracownicy etatowi.
Poproś dział finansowy o symulację kosztów przy założeniu reklasyfikacji 50% i 100% kontraktów B2B na UoP. Ta liczba zmienia perspektywę każdej kolejnej rozmowy o audycie.
Krok 2: Przejrzyj umowy pod kątem zgodności z praktyką (tydzień 3 do 4)
Sprawdź nie tylko zapisy, ale ich pokrycie w rzeczywistości. Jeśli umowa przewiduje swobodę organizacji pracy, a kontraktor loguje się o 9:00 na obowiązkowe spotkanie i raportuje godziny w Jirze, to zapis jest fikcyjny. Inspektor oceni stan faktyczny.
Zweryfikuj, czy umowy zawierają: opis rezultatów zamiast obowiązków, możliwość korzystania z podwykonawców, brak narzuconego harmonogramu, rozliczenia projektowe. To elementy, które odróżniają współpracę B2B od stosunku pracy. Kancelaria specjalizująca się w obsłudze prawnej firm technologicznych i umowach IT pomoże zidentyfikować luki, które generują ryzyko.
Krok 3: Przeszkol kadrę zarządzającą (tydzień 5 do 6)
Szkolenie nie z teorii prawa pracy, ale z konkretnych zachowań, które tworzą ryzyko. Team leadzi, PM-owie i engineering managerowie muszą wiedzieć:
- Czego nie wymagać od kontraktora (zgłaszanie urlopów, obowiązkowa obecność na spotkaniach, rejestracja czasu pracy).
- Jak formułować oczekiwania (briefy projektowe z określonym rezultatem zamiast poleceń służbowych).
- Jak dokumentować współpracę (odbiory rezultatów zamiast raportów godzinowych).
Krok 4: Wdróż zmiany operacyjne (tydzień 7 do 8)
Rozdziel ścieżki onboardingu dla pracowników i kontraktorów. Zaktualizuj zasady komunikacji: zamień obowiązkowe daily na punkty synchronizacji z możliwością asynchronicznego udziału. Zmień sposób rozliczeń tam, gdzie to konieczne: stawka projektowa z kryteriami odbioru zamiast stawki godzinowej i timesheetów.
W firmach, które planują rundę inwestycyjną, uporządkowany model zatrudnienia to element gotowości transakcyjnej. Nieuporządkowana struktura B2B pojawia się w raportach due diligence i wpływa na wycenę. Obsługa prawna startupów i firm technologicznych obejmuje dziś nie tylko umowy inwestycyjne, ale właśnie przygotowanie modelu współpracy, który przetrwa weryfikację.
Krok 5: Monitoruj i koryguj (tydzień 9 do 12)
Sprawdź, czy zmiany działają w praktyce. Zbierz feedback od menedżerów. Doprecyzuj zasady tam, gdzie pojawiają się wątpliwości. Wprowadź cykliczny audyt (np. co kwartał), który weryfikuje zgodność praktyki z dokumentami.
Co dalej: przygotuj się zanim przepisy wejdą w życie
Przepisy o nowych uprawnieniach PIP mogą obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. To jeden z warunków KPO, co oznacza dużą determinację po stronie ustawodawcy. Nawet jeśli Twoja firma nie trafi na listę pierwszych 200 kontroli, czas działa na Twoją niekorzyść. Audyt modelu współpracy, zmiana procesów i przeszkolenie menedżerów w firmie z 50 lub więcej osobami na B2B to projekt na 2 do 3 miesięcy.
Dla firm IT, e-commerce i SaaS ryzyko jest proporcjonalnie wyższe, bo modele oparte na kontraktorach B2B są w tych branżach standardem. To nie znaczy, że trzeba zatrudnić wszystkich na etat. To znaczy, że współpraca B2B musi realnie różnić się od zatrudnienia: w sposobie rozliczeń, w organizacji pracy, w codziennej komunikacji.
W Kancelarii Sawaryn & Partnerzy łączymy prawo pracy z kontekstem biznesowym firmy: strukturą umów IT, modelem współpracy z zespołem developerskim, planami inwestycyjnymi. Projektujemy rozwiązania dopasowane do sposobu działania organizacji, a nie standardowe polityki.
Jeśli chcesz zweryfikować, czy Twój model współpracy B2B przetrwa kontrolę PIP, zacznij od rozmowy z naszym zespołem. Zaczynamy od analizy ryzyk i rekomendacji dopasowanych do Twojej struktury zatrudnienia.
Obejrzyj webinar
Obejrzyj pełny webinar:

