wróć do bloga

Umowa z doradcą transakcyjnym. 9 klauzul, które mogą kosztować Twój startup fortunę.

Poznaj 9 klauzul w umowie z doradcą transakcyjnym, które mogą kosztować startup setki tysięcy złotych i jak je wynegocjować.

Twój doradca transakcyjny przysłał Ci umowę do podpisania. Wygląda profesjonalnie, ma kilkanaście stron i mnóstwo definicji. Czujesz presję czasu — runda się zbliża, inwestorzy czekają, a doradca mówi, że „to standardowy wzór rynkowy”.

Problem w tym, że ten „standardowy wzór” został napisany przez doradcę i zabezpiecza przede wszystkim jego interesy. Success fee może być naliczane nawet gdy transakcja nie dojdzie do skutku. Materiały transakcyjne — teasery, modele finansowe, prezentacje — nie należą do Ciebie. A doradca może jednocześnie pracować dla inwestora po drugiej stronie stołu.

To nie znaczy, że doradcy transakcyjni są zbędni. Dobry doradca przyspiesza proces, otwiera drzwi do funduszy i pomaga wynegocjować lepsze warunki. Ale umowa z doradcą transakcyjnym to dokument, który wymaga takiej samej staranności jak umowa inwestycyjna. Jeśli prowadzisz startup technologiczny i przygotowujesz się do rundy seed, A lub B — albo rozważasz M&A — ten artykuł jest dla Ciebie.

Poniżej znajdziesz 9 klauzul, które mogą kosztować Twój startup setki tysięcy złotych. Przy każdej wyjaśniam: co mówi klauzula, dlaczego jest ryzykowna i co powinieneś wynegocjować.

Zanim zaczniesz — najważniejsze pojęcia

Umowa z doradcą transakcyjnym operuje specyficznym słownictwem. Zanim przejdziesz do analizy poszczególnych klauzul, upewnij się, że rozumiesz te terminy:

Pojęcie Co oznacza
Success fee Wynagrodzenie doradcy naliczane jako procent od wartości zamkniętej transakcji — płatne dopiero po jej zakończeniu
Break-up fee Zryczałtowana kwota, którą startup płaci doradcy, gdy wycofuje się z transakcji po akceptacji jej zasadniczych parametrów
Retainer Stała miesięczna opłata za gotowość doradcy do pracy — występuje najczęściej w wariancie bez wyłączności
Inwestor wskazany Podmiot, z którym doradca nawiązał kontakt lub zorganizował spotkanie — oraz wszystkie podmioty z nim powiązane (SPV, fundusze zarządzane przez ten sam zespół)
Okres ochronny (tail provision) Czas po rozwiązaniu umowy, w którym doradca zachowuje prawo do success fee od transakcji z inwestorami wskazanymi
Lista wyłączeń Sporządzona przez startup lista inwestorów, z którymi prowadził rozmowy przed podpisaniem umowy — wyłączeni spod success fee doradcy
Dzień zamknięcia Moment, w którym dochodzi do podpisania umowy rozporządzającej, objęcia udziałów lub innej czynności finalizującej transakcję
Wartość transakcji Baza naliczania success fee — w standardowych wzorach obejmuje nie tylko cenę za udziały, ale też wkłady, dopłaty, earn-out, przejęcie długu
Dual-side advisory Sytuacja, w której doradca jednocześnie świadczy usługi na rzecz startupu i inwestora
Prawo pierwszeństwa (ROFR) Prawo doradcy do pierwszeństwa negocjacji przy kolejnych rundach inwestycyjnych startupu

Umowa z doradcą transakcyjnym jest najczęściej kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług (art. 750 Kodeksu cywilnego w związku z art. 734–751 KC) — oparta na zasadzie starannego działania. Doradca nie gwarantuje zamknięcia transakcji. Ale success fee pobiera, gdy do niej dojdzie.

Co więcej, polskie prawo nie zawiera odrębnej regulacji doradztwa transakcyjnego M&A/VC. Doradcy niebędący domami maklerskimi nie podlegają nadzorowi KNF, o ile ich działalność nie wchodzi funkcjonalnie w zakres doradztwa inwestycyjnego (art. 76 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi) lub oferowania instrumentów finansowych (art. 72 tej ustawy). To oznacza, że nie istnieją ustawowe standardy dotyczące stawek, zakresu obowiązków ani zasad rozliczania doradców transakcyjnych — wszystko reguluje umowa.

Dlatego negocjowanie tej umowy to nie formalność. To decyzja finansowa o potencjalnie sześciocyfrowych konsekwencjach.

1. Definicja wartości transakcji — baza, od której liczy się success fee

Co mówi klauzula: Wartość transakcji to nie tylko cena za udziały. Standardowe wzory obejmują również wkłady pieniężne, dopłaty, premie, earn-out, płatności odroczone, spłatę lub przejęcie zadłużenia oraz rozliczenia w naturze. Każdy z tych elementów powiększa bazę naliczania success fee.

Dlaczego to ryzykowne: Przy rundzie A na 10 mln PLN, jeśli definicja obejmuje też przejęcie długu (2 mln PLN) i earn-out (3 mln PLN), baza success fee wynosi nie 10, ale 15 mln PLN. Przy stawce 4% to różnica między 400 tys. a 600 tys. PLN — 200 tys. PLN więcej, niż oczekiwałeś.

Co wynegocjować:

  1. Zażądaj zawężenia definicji wartości transakcji — wyłącz przynajmniej spłatę i przejęcie zadłużenia, świadczenia warunkowe z earn-out do momentu ich realizacji oraz wkłady niepieniężne w części przekraczającej ich wartość rynkową.
  2. Wynegocjuj cap — górną granicę success fee wyrażoną kwotowo, nie tylko procentowo.
  3. Rozważ klauzulę sunset (wygaszenia) dla success fee od earn-out — jeśli earn-out realizuje się za 3–5 lat, doradca powinien mieć malejący udział, a nie stały procent.

2. Wyłączność vs. brak wyłączności — dwa modele, różne ryzyka

Co mówi klauzula: Umowy z doradcami transakcyjnymi funkcjonują najczęściej w dwóch wariantach:

Cecha Wariant z wyłącznością Wariant bez wyłączności
Success fee Od każdej transakcji w okresie umowy — niezależnie od tego, kto znalazł inwestora Tylko od transakcji z inwestorami wskazanymi przez doradcę
Retainer Zwykle brak Miesięczna opłata za gotowość
Ryzyko dla startupu Płacisz success fee nawet gdy sam znajdziesz inwestora Rosnąca lista inwestorów wskazanych + koszt retainera
Motywacja doradcy Wyższa — wie, że dostanie wynagrodzenie od każdej transakcji Niższa — musi aktywnie „wskazywać” inwestorów

Dlaczego to ryzykowne: W wariancie z wyłącznością, jeśli sam znajdziesz inwestora na konferencji branżowej, doradca i tak ma prawo do pełnego success fee. Orzecznictwo potwierdza, że klauzula wyłączności jest co do zasady ważna w relacjach B2B (SA Białystok, II Ca 468/13), choć nie może przyznawać doradcy prawa do wynagrodzenia niezależnie od jakiegokolwiek wkładu w skojarzenie stron — takie postanowienia sądy uznają za sprzeczne z zasadą ekwiwalentności (SN, III SK 13/09).

Co wynegocjować:

  1. Jeśli zgadzasz się na wyłączność — ogranicz ją czasowo (np. 6 miesięcy z opcją przedłużenia) i wyłącz z niej inwestorów z Twojej listy wyłączeń.
  2. Jeśli wybierasz wariant bez wyłączności — wynegocjuj prawo do weryfikacji i sprzeciwu wobec każdego wskazanego inwestora (więcej o tym w punkcie 3).
  3. W obu wariantach ustal jasne kryteria „wkładu doradcy” — samo wysłanie e-maila do funduszu nie powinno wystarczać do objęcia go statusem inwestora wskazanego.

3. Mechanizm inwestora wskazanego — jak rośnie lista podmiotów objętych success fee

Co mówi klauzula: Doradca informuje startup o wskazaniu nowego inwestora. Startup ma 3 dni robocze na zgłoszenie sprzeciwu. Brak sprzeciwu = milcząca akceptacja. Inwestor wskazany to nie tylko podmiot, z którym doradca zorganizował spotkanie — to też każdy podmiot powiązany: SPV, fundusz zarządzany przez ten sam zespół, podmiot działający na rzecz inwestora.

Dlaczego to ryzykowne: Doradca wysyła e-mail w piątek: „Wskazuję fundusz XYZ jako inwestora wskazanego”. Jesteś na konferencji, nie reagujesz. Po 3 dniach roboczych fundusz XYZ jest na liście — a Ty prowadziłeś z nim rozmowy wcześniej, nie wpisując go na listę wyłączeń. Teraz każda transakcja z tym funduszem (lub jego SPV) oznacza success fee dla doradcy.

Co gorsza, doradca może „wskazywać” inwestorów masowo — budując szeroką listę podmiotów objętych success fee, w tym na potrzeby okresu ochronnego po rozwiązaniu umowy.

Co wynegocjować:

  1. Wdróż alert w kalendarzu lub CRM na każdy e-mail doradcy ze wskazaniem nowego inwestora — 3 dni robocze to bardzo krótki termin.
  2. Zażądaj, by doradca wykazał konkretne, udokumentowane działania wobec wskazanego inwestora (np. spotkanie, prezentacja, wymiana term sheetu) — samo wysłanie cold maila nie powinno wystarczać.
  3. Żądaj kwartalnych raportów z działań doradcy — lista skontaktowanych inwestorów, status rozmów, feedback. To chroni Cię przed sytuacją, gdzie doradca masowo rozszerza listę inwestorów wskazanych.
  4. Przygotuj kompletną i rzetelną listę wyłączeń — wymień wszystkich inwestorów, z którymi kiedykolwiek rozmawiałeś. Pominięcie kogokolwiek to w standardowych wzorach kwalifikowane jako istotne naruszenie umowy i utrata prawa do wyłączenia spod success fee.

Napisz do nas — pomożemy Ci przygotować listę wyłączeń i przejrzeć mechanizm wskazywania inwestorów w Twojej umowie.

4. Success fee — kiedy jest należne i dlaczego brak transakcji nie zawsze Cię chroni

Co mówi klauzula: Success fee staje się wymagalne w dniu zamknięcia — czyli w momencie podpisania umowy rozporządzającej, objęcia udziałów lub innej czynności finalizującej transakcję. Co ważne: brak faktycznego rozliczenia transakcji, opóźnienie lub zwłoka w spełnieniu świadczeń przez inwestora nie wpływa na należność success fee. Wystarczy sam dzień zamknięcia.

W wariancie z wyłącznością success fee jest należne od każdej transakcji w okresie umowy — nawet znalezionej samodzielnie przez startup. Orzecznictwo Sądu Najwyższego potwierdza, że success fee jako dominujący element wynagrodzenia doradcy mieści się w ramach swobody umów z art. 353¹ KC (SN, III CSK 163/17; SA Warszawa, VII AGa 1035/18).

Dlaczego to ryzykowne: Podpisujesz umowę inwestycyjną, ale inwestor opóźnia przelew. Doradca i tak wystawia fakturę za success fee. Albo: w wariancie z wyłącznością zamykasz rundę z inwestorem, którego znalazłeś na demo day — doradca nie miał z nim żadnego kontaktu, ale umowa daje mu prawo do pełnego wynagrodzenia.

Dodatkowy mechanizm: standardowe wzory zawierają nieodwołalne upoważnienie do bezpośredniej zapłaty success fee przez inwestora z ceny transakcji. Inwestor może przekazać część kwoty doradcy, zanim zweryfikujesz obliczenia.

Co wynegocjować:

  1. Powiąż wymagalność success fee z faktycznym wpływem środków na rachunek startupu — nie z samym dniem zamknięcia.
  2. Wynegocjuj prawo do zatwierdzania treści instrukcji płatniczych — nie zgadzaj się na nieodwołalne upoważnienie do bezpośredniej zapłaty bez Twojej weryfikacji kwoty.
  3. W wariancie z wyłącznością zażądaj obniżenia stawki success fee od transakcji, w których doradca nie miał udokumentowanego wkładu.

5. Break-up fee — ile kosztuje zmiana zdania

Co mówi klauzula: Jeśli startup wycofuje się z transakcji „z przyczyn leżących po jego stronie” po akceptacji zasadniczych parametrów przez inwestora, doradca ma prawo do zryczałtowanego wynagrodzenia (break-up fee). Jeśli później startup zamknie transakcję z tym samym inwestorem, break-up fee zalicza się na success fee. Jeśli nie — pieniądze przepadają.

Dlaczego to ryzykowne: Inwestor składa term sheet, akceptujesz zasadnicze parametry. Tydzień później pojawia się lepszy inwestor z wyższą wyceną. Zmieniasz zdanie — racjonalnie, biznesowo. Doradca wystawia break-up fee. A „przyczyny leżące po stronie startupu” to pojęcie szerokie i nieostre — może obejmować sytuacje, w których zmiana decyzji jest w pełni uzasadniona.

Co wynegocjować:

  1. Zdefiniuj precyzyjnie przesłanki break-up fee — wyłącz sytuacje, gdy wycofanie wynika z ujawnienia nowych ryzyk w due diligence, zmiany parametrów oferty przez inwestora lub istotnej zmiany warunków rynkowych.
  2. Ustal maksymalną kwotę break-up fee z góry — i upewnij się, że jest proporcjonalna do nakładu pracy doradcy, a nie do wartości potencjalnej transakcji.
  3. Wynegocjuj, by break-up fee nie było należne, jeśli startup nie zamknie żadnej transakcji w określonym czasie po wycofaniu się.

6. Okres ochronny (tail provision) — doradca odchodzi, ale success fee zostaje

Co mówi klauzula: Po rozwiązaniu lub wygaśnięciu umowy obowiązuje okres ochronny — zakaz kontaktu z inwestorami wskazanymi przez określony czas. Jeśli w tym okresie startup zamknie transakcję z którymkolwiek z nich, doradca zachowuje prawo do pełnego success fee.

Dlaczego to ryzykowne: Rozwiązujesz umowę z doradcą po 6 miesiącach bez transakcji. 3 miesiące później zamykasz rundę z funduszem, który był na liście inwestorów wskazanych. Doradca żąda pełnego success fee — i ma do tego prawo na mocy umowy. Nawet jeśli to Ty sam doprowadził do zamknięcia.

Polskie prawo nie reguluje wprost długości okresu ochronnego w umowach doradztwa transakcyjnego. Art. 761¹ KC (dotyczący umów agencyjnych, stosowany analogicznie) mówi o „rozsądnym czasie” — ale to pojęcie nie jest ustawowo zdefiniowane. Dane z rynku pośrednictwa nieruchomościami wskazują na typowe okresy 12–24 miesięcy. Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 11/23 potwierdził, że były agent zachowuje prawo do prowizji od umów zawartych w wyniku jego działalności nawet po ustaniu umowy.

Co wynegocjować:

  1. Ogranicz okres ochronny do maksymalnie 12 miesięcy — to górna granica standardu rynkowego.
  2. Zażądaj, by okres ochronny obejmował wyłącznie inwestorów wskazanych, wobec których doradca wykazał konkretne, udokumentowane działania (spotkanie, prezentacja, wymiana dokumentów).
  3. Ustal prawo do żądania aktualnej listy inwestorów wskazanych w ciągu 7 dni od rozwiązania umowy — musisz wiedzieć, kogo obejmuje tail provision.
  4. Wynegocjuj malejący procent success fee w okresie ochronnym — np. 100% w pierwszych 3 miesiącach, 50% w kolejnych 3, 25% w następnych 6.

7. Dual-side advisory — doradca po obu stronach stołu

Co mówi klauzula: Doradca może jednocześnie świadczyć usługi na rzecz inwestorów. Startup z góry akceptuje, że to „nie stanowi konfliktu interesów” i zrzeka się prawa do takiego zarzutu.

Dlaczego to ryzykowne: Doradca ma pełny obraz oczekiwań obu stron — zna Twoją minimalną akceptowalną wycenę i maksymalną ofertę inwestora. Formalnie „nie negocjuje ceny po żadnej stronie”, ale asymetria informacyjna jest ogromna. A Ty zrzekłeś się prawa do kwestionowania tego układu.

Polskie prawo nie zawiera wprost zakazu dual-side advisory w transakcjach M&A. Warto jednak zwrócić uwagę na regulacje w innych sektorach. Rozporządzenie MiCA (regulujące rynek kryptoaktywów w UE) wprost zakazuje doradcy świadczącemu usługi w sposób niezależny przyjmowania wynagrodzenia, prowizji ani korzyści od osób trzecich w związku ze świadczeniem usługi na rzecz klientów (art. 81 ust. 3 lit. b MiCA). To pokazuje, jak daleko praktyka rynku M&A/VC odbiega od standardów regulacyjnych w sektorach objętych nadzorem.

Regulacje dotyczące firm inwestycyjnych (MiFID II) wymagają posiadania procedur zarządzania konfliktami interesów — ale nie zakazują wprost jednoczesnego doradztwa obu stronom. Zasady etyki doradców podatkowych w Polsce dopuszczają reprezentowanie obu stron transakcji wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody obu stron.

Co wynegocjować:

  1. Zażądaj pisemnego ujawnienia, czy doradca świadczy lub zamierza świadczyć usługi na rzecz któregokolwiek z inwestorów wskazanych — przed rozpoczęciem rozmów z tym inwestorem.
  2. Wynegocjuj prawo do rozwiązania umowy bez break-up fee, jeśli doradca rozpocznie jednoczesną obsługę inwestora, z którym prowadzisz zaawansowane negocjacje.
  3. Wprowadź do umowy zakaz przekazywania inwestorowi informacji o Twojej minimalnej akceptowalnej wycenie, warunkach brzegowych i strategii negocjacyjnej.

8. Własność materiałów transakcyjnych — kto jest właścicielem IP po zakończeniu współpracy

Co mówi klauzula: Autorskie prawa majątkowe do materiałów transakcyjnych — teaserów, prezentacji inwestorskich, modeli finansowych — należą do doradcy do dnia pełnego rozliczenia. Startup otrzymuje jedynie licencję niewyłączną na korzystanie z nich w ramach procesu.

Dlaczego to ryzykowne: Transakcja nie dochodzi do skutku. Chcesz zatrudnić innego doradcę i użyć przygotowanych materiałów. Problem: prawa autorskie należą do pierwszego doradcy. Musisz albo zapłacić za wykup praw, albo zlecić przygotowanie materiałów od zera — co oznacza dodatkowe koszty i opóźnienie procesu.

Problematyka ta ma bezpośredni odpowiednik w umowach IT, gdzie uregulowanie praw autorskich do materiałów wytworzonych w trakcie współpracy (z precyzyjnym określeniem pól eksploatacji, prawa do modyfikacji i tworzenia utworów zależnych) jest standardem negocjacyjnym. Umowa z doradcą transakcyjnym wymaga takiej samej staranności jak umowa na oprogramowanie — bo stawką jest kontrola nad materiałami, które mogą zadecydować o powodzeniu kolejnej próby pozyskania finansowania.

Co wynegocjować:

  1. Ustal z góry w umowie kwotę wykupu praw autorskich do materiałów transakcyjnych na wypadek niezamknięcia transakcji.
  2. Wynegocjuj, by startup zachował prawo do korzystania z materiałów (przynajmniej w zakresie treści merytorycznej — danych finansowych, opisów produktu) z innym doradcą, nawet bez pełnego rozliczenia.
  3. Precyzyjnie określ, które materiały są objęte prawami doradcy — oddziel materiały wytworzone przez doradcę od materiałów dostarczonych przez startup (np. dane finansowe, opisy technologii, dokumentacja IP).

9. Prawo pierwszeństwa doradcy przy kolejnych rundach

Co mówi klauzula: Doradca ma prawo pierwszeństwa negocjacji przy kolejnych rundach inwestycyjnych startupu. Startup musi najpierw zaprosić dotychczasowego doradcę do negocjacji — i dopiero po upływie okresu pierwszeństwa (typowo 30 dni) może rozpocząć rozmowy z innymi doradcami.

Dlaczego to ryzykowne: Zamknąłeś rundę A z pomocą doradcy. Za rok planujesz rundę B. Znalazłeś doradcę z lepszą siecią kontaktów w Twoim sektorze. Ale umowa wymaga, żebyś najpierw zaprosił poprzedniego doradcę do negocjacji i odczekał 30 dni. To opóźnia start procesu i ogranicza Twoją swobodę wyboru.

Co wynegocjować:

  1. Skróć okres pierwszeństwa z 30 do 14 dni — lub całkowicie usuń tę klauzulę.
  2. Wyklucz prawo pierwszeństwa w sytuacjach, gdy poprzednia współpraca nie zakończyła się transakcją.
  3. Ogranicz prawo pierwszeństwa czasowo — np. do 12 miesięcy od zamknięcia transakcji, nie bezterminowo.

Bonus: klauzula AI — nowy standard rynkowy

Coraz więcej umów z doradcami transakcyjnymi zawiera klauzulę zakazującą wprowadzania informacji poufnych do publicznych narzędzi AI lub narzędzi z otwartym modelem uczenia. Naruszenie tej klauzuli jest traktowane jak naruszenie poufności — z karą umowną za każdy przypadek i odpowiedzialnością odszkodowawczą.

Scenariusz: pracownik startupu wkleja fragment memorandum informacyjnego do publicznego chatbota AI, żeby „poprawić styl”. Doradca dowiaduje się. Konsekwencja: kara umowna + odpowiedzialność za naruszenie poufności.

Co zrobić:

  1. Wprowadź wewnętrzną politykę korzystania z narzędzi AI w procesie transakcyjnym — przeszkol zespół, że informacje poufne nie mogą trafiać do publicznych chatbotów.
  2. Zweryfikuj, czy klauzula AI w umowie jest symetryczna — czy dotyczy też doradcy i jego podwykonawców, nie tylko startupu.
  3. Ustal, jakie narzędzia AI są dopuszczalne — np. narzędzia z zamkniętym modelem, wdrożone lokalnie, bez dostępu do danych treningowych.

Checklista foundera — co sprawdzić przed podpisaniem umowy z doradcą transakcyjnym

Zanim podpiszesz umowę, przejdź przez tę listę. Każdy punkt odpowiada konkretnemu ryzyku opisanemu w artykule:

Nr Co sprawdzić Priorytet
1 Definicja wartości transakcji — czy obejmuje earn-out, przejęcie długu, wkłady niepieniężne? Wymagany
2 Cap na success fee — czy istnieje górna granica kwotowa? Wymagany
3 Lista wyłączeń — czy uwzględnia WSZYSTKICH inwestorów, z którymi kiedykolwiek rozmawiałeś? Wymagany
4 Mechanizm wskazywania inwestorów — czy masz realny czas na sprzeciw (min. 5 dni roboczych)? Wymagany
5 Okres ochronny — czy nie przekracza 12 miesięcy? Czy obejmuje tylko inwestorów z udokumentowanymi działaniami doradcy? Wymagany
6 Instrukcje płatnicze — czy masz prawo weryfikacji kwoty przed bezpośrednią zapłatą przez inwestora? Wymagany
7 Przesłanki break-up fee — czy wyłączają zmianę warunków przez inwestora i nowe ryzyka z due diligence? Zalecany
8 Dual-side advisory — czy doradca musi ujawnić jednoczesną obsługę inwestora? Zalecany
9 IP materiałów — czy ustalono kwotę wykupu praw na wypadek niezamknięcia transakcji? Zalecany
10 Prawo pierwszeństwa — czy ograniczone czasowo i wyłączone przy braku transakcji? Zalecany
11 Klauzula AI — czy symetryczna (dotyczy też doradcy)? Zalecany
12 Ograniczenie odpowiedzialności doradcy — czy nie wyłącza odpowiedzialności za winę umyślną? Wymagany

Ten ostatni punkt wymaga komentarza: standardowe wzory ograniczają odpowiedzialność doradcy do wynagrodzenia z 12 miesięcy i wyłączają odpowiedzialność za szkody pośrednie i utracone korzyści. Art. 473 § 2 KC bezwzględnie zakazuje wyłączenia odpowiedzialności za szkody wyrządzone umyślnie — zakaz ten przełamuje nawet konstrukcję wyłącznej kary umownej, co potwierdza wyrok SN z 11 stycznia 2008 r. (V CSK 362/07). Upewnij się, że klauzula w Twojej umowie nie narusza tego zakazu.

Zanim podpiszesz — umów przegląd umowy z prawnikiem

Doradca transakcyjny działa w swoim interesie — i ma prawo zabezpieczać swoje wynagrodzenie. Ale Ty masz prawo negocjować warunki, na których to wynagrodzenie jest naliczane.

Koszt niezależnego przeglądu prawnego umowy z doradcą transakcyjnym to ułamek potencjalnych konsekwencji — zwłaszcza w porównaniu z success fee od szeroko zdefiniowanej wartości transakcji, break-up fee za racjonalną zmianę decyzji lub success fee w okresie ochronnym od transakcji, do której doradca nie miał wkładu.

Przygotowujesz się do rundy lub rozważasz współpracę z doradcą transakcyjnym? Przejrzymy Twoją umowę i wskażemy, co musisz zmienić, zanim ją podpiszesz — napisz do nas.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę negocjować warunki umowy z doradcą transakcyjnym, czy to jest „take it or leave it”? Umowa z doradcą transakcyjnym podlega swobodzie umów (art. 353¹ KC) — każda klauzula jest negocjowalna. Standardowe wzory są pisane przez doradców i zabezpieczają przede wszystkim ich interesy. Doradcy spodziewają się negocjacji — brak kontrpropozycji z Twojej strony jest odbierany raczej jako brak doświadczenia niż jako sygnał gotowości do współpracy.

Co się stanie, jeśli sam znajdę inwestora — czy i tak muszę zapłacić success fee doradcy? To zależy od wariantu umowy. W wariancie z wyłącznością — tak, success fee jest należne od każdej transakcji w okresie umowy, niezależnie od tego, kto znalazł inwestora. W wariancie bez wyłączności — success fee dotyczy tylko transakcji z inwestorami wskazanymi przez doradcę. Dlatego przed podpisaniem umowy z wyłącznością przygotuj kompletną listę wyłączeń obejmującą wszystkich inwestorów, z którymi kiedykolwiek rozmawiałeś.

Ile wynosi typowe success fee doradcy transakcyjnego w Polsce? W polskich źródłach publicznych brak oficjalnych benchmarków procentowych success fee dla doradców transakcyjnych VC/M&A. Stawki są ustalane indywidualnie i zależą od wielkości transakcji, sektora, etapu rozwoju startupu i zakresu usług doradcy. Jedyne częściowo porównywalne dane dotyczą carried interest w funduszach VC (20–30% zysku) — ale to inny mechanizm wynagrodzenia niż success fee doradcy od pojedynczej transakcji.

Jak długi okres ochronny (tail) jest standardem rynkowym i czy mogę go skrócić? Polskie prawo nie reguluje wprost długości okresu ochronnego w umowach doradztwa transakcyjnego. Dane z rynku pośrednictwa nieruchomościami wskazują na typowe okresy 12–24 miesięcy. Rekomendacje konsumenckie sugerują maksymalnie 12 miesięcy po wygaśnięciu umowy. Okres ochronny jest negocjowalny — zażądaj ograniczenia do 12 miesięcy i objęcia nim wyłącznie inwestorów, wobec których doradca wykazał udokumentowane działania.

Czy doradca może jednocześnie pracować dla mnie i dla inwestora? Czy to legalne? Tak — polskie prawo nie zakazuje wprost dual-side advisory w transakcjach M&A. Standardowe wzory umów zawierają klauzulę, w której startup z góry akceptuje taki model. Warto jednak wiedzieć, że w regulowanych sektorach (np. MiCA dla kryptoaktywów) doradca niezależny nie może przyjmować wynagrodzenia od osób trzecich. Jeśli akceptujesz dual-side advisory, zażądaj przynajmniej obowiązku pisemnego ujawnienia, czy doradca obsługuje któregokolwiek z inwestorów wskazanych.

Kto płaci za data room, prawników i tech due diligence — startup czy doradca? W standardowych wzorach wszelkie koszty infrastruktury transakcyjnej (data room, narzędzia, licencje) oraz koszty specjalistów (legal light, tech DD) ponosi startup — niezależnie od wyniku procesu. Koszty te mogą stanowić koszty uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, nawet gdy transakcja nie dojdzie do skutku.

- POLECANE -

mogą Cię zaciekawić

Wybrane przykłady projektów, w których wspieraliśmy firmy w sprawach prawnych — od doradztwa regulacyjnego i compliance, przez projekty technologiczne, po transakcje i bieżącą obsługę biznesu.