
Od 1 stycznia 2023 roku każdy przedsiębiorca, który komunikuje obniżkę ceny, musi podać najniższą cenę danego towaru lub usługi z ostatnich 30 dni przed wprowadzeniem promocji. Dotyczy to sklepów stacjonarnych, online, reklam i każdego innego kanału komunikacji. Poniżej znajdziesz konkretne zasady, przykłady i wyjątki – wszystko, co musisz wiedzieć, żeby nie narazić się na zarzut nieuczciwej praktyki rynkowej.
Obniżki cen to standardowy element strategii sprzedażowej. Problem pojawia się wtedy, gdy promocja jest pozorna – np. cena została sztucznie zawyżona przed obniżką albo dodatkowe opłaty są ukryte.
Dyrektywa Omnibus (wdrożona w Polsce od 1 stycznia 2023 r.) odpowiada na takie praktyki. Jej cel: jasne zasady informowania o cenach, które eliminują manipulację i dają konsumentowi rzetelną informację o rzeczywistej obniżce.
Znowelizowany art. 4 ustawy z 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług wymaga, żebyś w miejscu sprzedaży prezentował cenę w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.
Główna reguła: przy każdej informacji o obniżce ceny musisz obok ceny promocyjnej podać najniższą cenę tego towaru lub usługi z ostatnich 30 dni przed wprowadzeniem obniżki.
Obowiązek dotyczy każdego przedsiębiorcy, który prezentuje obniżkę ceny – niezależnie od kanału sprzedaży (sklep stacjonarny, e-commerce, marketplace).
Z obowiązku nie są zwolnieni pośrednicy internetowi – porównywarki cenowe i platformy handlowe. Wyjątek: platforma nie udostępnia rozwiązań technicznych umożliwiających prezentowanie obniżek cen.
Obowiązek obejmuje wszystkie komunikaty – pisemne i mówione. W praktyce oznacza to:
Jeśli sprzedajesz w kilku kanałach jednocześnie, informacja o obniżce w danym kanale musi odnosić się do najniższej ceny z 30 dni w tym samym kanale – i to powinno wprost wynikać z komunikatu.
Ważne: Zgodnie z wytycznymi Prezesa UOKiK podanie najniższej ceny z 30 dni tylko na półce z produktem albo wyłącznie w reklamie – bez umieszczenia jej w karcie produktu – to naruszenie obowiązku informacyjnego.
Obowiązek powstaje zawsze, gdy komunikujesz obniżkę ceny. Jeśli zmniejszasz cenę, ale nie prezentujesz tego jako obniżki – obowiązek nie powstaje.
Uwaga: Obowiązek nie dotyczy kodów rabatowych, które nie odnoszą się do konkretnego towaru lub usługi – np. kod „-10% na całe zamówienie" w koszyku.
Zasady opisane w tym artykule obowiązują w Polsce od ponad trzech lat. Jeśli prowadzisz sprzedaż i stosujesz obniżki cen, sprawdź:
Jeśli potrzebujesz przeanalizować konkretny przypadek w swoim sklepie lub e-commerce – skontaktuj się z nami. Temat Omnibus będziemy rozwijać w kolejnych wpisach.
Kiedy dokładnie muszę pokazać najniższą cenę z ostatnich 30 dni przy promocji? Obowiązek powstaje zawsze, gdy komunikujesz obniżkę ceny – niezależnie od formy komunikatu (słowo „promocja", przekreślona cena, znak %, kod rabatowy na konkretny produkt). Jeśli zmniejszasz cenę, ale nie prezentujesz tego jako obniżki, obowiązek nie powstaje. Najniższa cena z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki musi być widoczna na etykiecie, w karcie produktu lub na wywieszce – zanim klient podejmie decyzję o zakupie.
Czy obowiązek z Omnibusa dotyczy tylko sklepu internetowego, czy też reklam, social mediów i marketplace'ów? Obowiązek obejmuje wszystkie kanały komunikacji – sklep stacjonarny, e-commerce, marketplace, reklamy w telewizji, radiu, na Facebooku, Instagramie i w każdym innym medium, zarówno w formie pisemnej, jak i mówionej. Podanie najniższej ceny z 30 dni wyłącznie na półce z produktem albo wyłącznie w reklamie – bez umieszczenia jej w karcie produktu – UOKiK traktuje jako naruszenie obowiązku informacyjnego. Jeśli sprzedajesz w kilku kanałach jednocześnie, informacja o obniżce w danym kanale musi odnosić się do najniższej ceny z 30 dni w tym samym kanale.
Jakie komunikaty UOKiK traktuje jako informację o obniżce ceny? UOKiK uznaje za informację o obniżce: słowa kojarzące się z promocją (np. „promocja", „taniej", „wyprzedaż", „okazja", „Black Friday"), znak % z konkretną liczbą i minusem, przekreślenie ceny, kolorystykę sugerującą obniżkę (czerwony, żółty, pomarańczowy), zestawienie ceny wyższej z niższą oraz kody rabatowe na konkretne produkty prezentowane publicznie na stronie. Każdy z tych komunikatów uruchamia obowiązek podania najniższej ceny z ostatnich 30 dni przed obniżką.
Jakie są wyjątki, kiedy nie trzeba podawać najniższej ceny z 30 dni? Obowiązek nie dotyczy: towarów szybko psujących się lub z krótkim terminem przydatności (do 14 dni od otwarcia), towarów niepełnowartościowych lub pod koniec terminu przydatności (ale musisz poinformować o wadach), ostatnich sztuk pełnowartościowego towaru (outlet, likwidacja kolekcji) oraz sprzedaży wiązanej i warunkowej (np. „kup 2, trzeci gratis"). Przy towarach oferowanych krócej niż 30 dni podajesz najniższą cenę od dnia wprowadzenia produktu do sprzedaży – to nie jest pełne zwolnienie, a dostosowanie reguły.
Jak liczyć najniższą cenę przy promocji kroczącej, kiedy rabat jest stopniowo pogłębiany? Przy promocji kroczącej – np. przy zmianie z -20% na -50% – każdą kolejną obniżkę obliczasz względem najniższej ceny z 30 dni przed pierwszą obniżką i to tę cenę podajesz konsumentowi. Punktem odniesienia pozostaje więc zawsze cena sprzed całego cyklu promocyjnego, a nie cena z poprzedniego etapu rabatu.


